01 / 03
02 / 03
03 / 03

Dzień Edukacji Narodowej

Nauczyciel … to jedna z najbardziej wyjątkowych postaci na całym świecie, bo któż inny mógłby każdego dnia ofiarowywać to, co w nim najlepszego, cudzym dzieciom?
(D. Beisser)

Wszystkim Nauczycielom i pracownikom oświaty, wszytskiego najlepszego!

Ostródzianie chcą basenu!

Wracamy do tematu ostródzkiego aquaparku, który od początku października nie funkcjonuje. Mieszkańcy muszą obejść się bez wodnej rekreacji, a syndyk, który próbuje sprzedać nieruchomość wciąż nie doszedł do porozumienia z żadnym nabywcą. Mediacji w tym temacie, między miastem a syndykiem, podjęła się senator Prawa i Sprawiedliwości Bogusława Orzechowska, która zorganizowała specjalne spotkanie obu stron.

Jeszcze miesiąc temu, ostródzianie mogli korzystać z miejscowego Aquaparku. Właściciel ogłosił jednak upadłość, a teraz obiekt próbuje zlicytować syndyk. Do tej pory nie zgłosił się jednak żaden przedsiębiorca, bo kompleks basenów nie przynosi dochodów.

— Pierwotnie sprawą basenu były zainteresowane 3 osoby: burmistrz, wójt i starosta. Później okazało się, że wójt i starosta wycofali się ze wszystkiego i został pan burmistrz — mówi Bogusława Orzechowska, senator Prawa i Sprawiedliwości.

Burmistrz nie chce jednak kupować basenu za ponad 7 mln złotych - na taką kwotę nieruchomość została wyceniona przez syndyka. Burmistrz ma wątpliwości dotyczące stanu basenu i kosztów jego ewentualnego remontu. Miesiąc temu Czesław Najmowicz poprosił o zdanie na ten temat miejską radę, która upoważniła go do dalszych negocjacji. Teraz miasto poinformowało syndyka, że może zapłacić za basen 2 mln złotych.

— Nie zaakceptowałem tej oferty, ale zaprosiłem burmistrza do dalszych negocjacji w sprawie. Nie akceptuję ofert, które są poniżej wyceny, na którą uzyskałem zgodę rady wierzycieli — mówi Eugeniusz Kalita, syndyk masy upadłościowej basenu w Ostródzie.

Na spotkaniu, które senator Bogusława Orzechowska zorganizowała pod budynkiem basenu, burmistrz mimo zaproszenia się nie pojawił. Syndyk jednak, oprócz natychmiastowej sprzedaży proponuje jeszcze jedno rozwiązanie: — Basen można wydzierżawić. Wtedy będzie funkcjonował do czasu znalezienia przeze mnie innego nabywcy — tłumaczy Kalita.

Czas nagli, bo basen bez wody i ogrzewania niszczeje.

 

http://olsztyn.tvp.pl/27324815/bez-wody-i-ogrzewania-niszczeje-co-dalej-z-basenem

Dzień Ratownika Medycznego

50-lecie IPB Iława

Dnia 30 września 2016 roku, uczestniczyłam w jubileuszu 50-lecia IPB w Iławie, na zaproszenie Pana Przewodniczacego Rady Nadzorczej Eugeniusza Jaremko i Pani Prezes Zarządu Anny Szymczak.

Wśród zaproszonych gości obeci byli posłowie, Wice Wojewoda Olsztyński, władze powiatu iławskiego, nowomiejskiego, zaprzyjaźnieni Goście z lokanych przedsięborstw.

Przewodniczący Rady Nadzorczej, Pan Eugeniusz Jaremko, w swoim przemówieniu, dziękował pracownikom za wysoki profesjonalizm, który podniósł rangę polskiej branży budowlanej poza granicami naszego Kraju.

W związku z tym, liczna grupa pracowników otrzymała odznczenia państwowe, Ordery złote, srebrne i brązowe, przyznane przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę, które w imieniu Prezydenta RP wręczał Wice Wojewoda Sławomir Sadowski.

Uroczystość Jubileuszową uwieńczył koncert artystów operowych z Olsztyna. Wszyscy zebrani , życzyli dalszych sukcesów w pracy i następnego Jubileuszu tak cennj pracy dla dobra naszej Ojczyzny.

Protest przed budynkiem starostwa ws PZOZ w Ostródzie

Przywrócenie trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego, zwolnienie prezesa i zaprzestanie prób prywatyzacji szpitala, to żądania związków zawodowych ze Szpitala Powiatowego w Ostródzie. W środę 21 września wyszli na ulicę, by przed starostwem manifestować swoje niezadowolenie ze zmian w placówce. Starostwo przekonuje, że zmiany są konieczne, jeśli szpital ma wyjść z długów i zacząć się rozwijać.

O napiętej atmosferze w Szpitalu Powiatowym w Ostródzie mówiliśmy ostatnio dwa tygodnie temu. Wtedy związki zawodowe protestowały przeciwko planom przekazania prowadzenia szpitalnego laboratorium zewnętrznej firmie. Plany jednak uległy zmianie. Laboratorium zostaje w strukturach szpitala, bo nie znalazła się firma, chętna by je prowadzić. To jednak nie koniec sporu.

Związkowcy ze szpitala, wspierani przez członków „Solidarności” z regionu, domagają się zmian w placówce. Przede wszystkim przywrócenia do pracy zwolnionych pracowników i przywrócenia trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego, które, na skutek oszczędności, zostały zmniejszone do dwóch osób. Zdaniem przedstawicieli związku zawodowego działania tak okrojonego zespołu są niebezpieczne dla pacjentów. Z kolei Andrzej Wiczkowski, starosta ostródzki, twierdzi, że kierowcy karetki, którzy tylko kierują nie są potrzebni – chyba, ze mają ukończony kurs ratownika medycznego.

Zmniejszenie obsady zespołów ratownictwa medycznego ma przynieść około 70 tys. złotych oszczędności rocznie. Starosta, który wyszedł do protestujących, podkreślał, że oszczędności są konieczne, bo szpital ma 5 mln złotych długu. Pracownicy, wspierani także przez polityków, odpierają, że powiat próbuje, kawałek po kawałku, sprywatyzować szpital. Dlatego protestujący domagają się też zwolnienia prezesa szpitala, a także poprawy komunikacji między władzami placówki a pracownikami.

Starosta mówi, że pracę prezesa oceni pod koniec roku zarząd szpitala. Protestujący podkreślali, że to dopiero początek ich walki o szpital. Czekają na spełnienie ich postulatów. W przeciwnym razie nie wykluczają, że znowu wyjdą na ulicę.

http://olsztyn.tvp.pl/27025037/nie-podobaja-im-sie-zmiany-w-szpitalu-wiec-protestuja

 

20-lecie UKS Shizoku Ostróda

W piątek, 30 września 2016 roku, miałam ogromny zaszczyt i wielką przyjemność uczestniczyć we wspaniałym jubileuszu UKS Shizoku.
Z tej okazji byłam jednym z fundatorów nagród, które z wielką radością mogłam wręczyć. Występowałam również w imieniu Posła na Sejm RP, Zbigniewa Babalskiego, który również ufundował nagrody, a nie mógł osobiście uczestniczyć w uroczystościach.
Panu Włodzimierzowi Narewskiemu i całemu klubowi stu lat i samych sukcesów!

Miłomłyn uzdorwiskiem

O pozytywny finał tej sprawy władze Miłomłyna starały się od kilku lat, jednak mimo spełnienia wszystkich warunków termin wydania decyzji o uznaniu miasta przez Ministerstwo Zdrowia obszarem ochrony uzdrowiskowej się wydłużał. W sprawę zaangażowała się senator Bogusława Orzechowska, która dziś (19.09), podczas konferencji prasowej przedstawiła oficjalne stanowisko.

Obszar ochrony uzdrowiskowej miastu udało się uzyskać dopiero w maju tego roku: — Procedury dojścia do uzdrowiska powtarzaliśmy dwa razy, a to dlatego, że w międzyczasie w Polsce poszukiwano gazu łupkowego — mówi Stanisław Siwkowski, burmistrz Miłomłyna.

Złoża gazu łupkowego, choć niewielkie, w okolicach Miłomłyna są. Po korektach dokumenty znów przeszły przez wszystkie procedury. To było w 2013 roku, a decyzję resort zdrowia wciąż przesuwał. Sprawą zainteresowała się senator Bogusława Orzechowska, która w styczniu 2016 roku złożyła pisemne oświadczenie do ministerstwa.

Siedemnastego maja Miłomłyn otrzymał upragniony status obszaru ochrony uzdrowiskowej, jednak do pełnego sukcesu i miana uzdrowiska jeszcze nieco brakuje. Brakuje też potencjalnego inwestora, który w Miłomłynie wybudowałby specjalistyczny, uzdrowiskowy szpital.

W województwie warmińsko-mazurskim tylko 4 miejscowości mają status obszaru ochrony uzdrowiskowej. Oprócz Miłomłyna są to: Frombork, Lidzbark Warmiński i Gołdap.

 

http://olsztyn.tvp.pl/27000220/aby-uzyskac-status-uzdrowiska-potrzebuja-pewnej-inwestycji

© 2017 Bogusława Orzechowska